3 najgorsze mity dietetyczne, które utrudniają Twoje odchudzanie

Utrata zbędnych kilogramów to dłuższy proces, który rządzi się specyficznymi prawami. Przede wszystkim aby schudnąć musisz ograniczyć kalorie, które dostarczasz do Twojego organizmu wraz z pożywieniem, ale na Twój sukces składają się również takie czynniki jak aktywność fizyczna, duża ilość warzyw i owoców, a także unikanie potraw tłustych oraz pozbawionych wartości odżywczych. Tym, co również może mocno utrudnić Ci odchudzanie są mity dietetyczne, nadal zbyt często powielane w kontekście nawyków na diecie redukcyjnej. Kiedy dowiesz się, dlaczego nie mają one sensu i nie warto zaprzątać sobie nimi głowy, Twoje odchudzanie będzie przebiegało sprawniej i przyjemniej.

Mit nr 1 – ziemniaki są tuczące

Ten najpopularniejszy w Polsce dodatek do obiadu wcale nie należy do tzw. bomb kalorycznych, a jednak wiele osób na diecie całkowicie z ziemniaków rezygnuje. Tymczasem mogą one być częścią dobrze zbilansowanej diety odchudzającej, a ich spożywanie wcale nie zatrzyma procesu utraty wagi. Najważniejsze są jednak umiar i odpowiednie komponowanie dodatków. O ile same ziemniaki na talerzu mogą negatywnie oddziaływać na proces odchudzania ze względu na wysoki indeks i ładunek glikemiczny, to ich niewielka porcja w połączeniu z chudym mięsem lub rybą oraz dużą ilością warzyw będzie naprawdę wartościowym posiłkiem , jeśli chcesz zrzucić kilka kilogramów. To na co trzeba uważać to tłusta omasta lub zawiesiste sosy, która zazwyczaj dostarczają więcej kalorii, niż same ziemniaki. Z tego samego powodu należy ograniczyć spożycie frytek smażonych w głębokim tłuszczu, ale już te z piekarnika mają zdecydowanie mniej kalorii i dlatego można zjeść ich więcej.

Mit nr 2 – nie możesz jeść po godzinie 18:00

Kaloryczność potraw nie zmienia się wraz z porą dnia. Bez względu na to, czy mówimy o dietetycznej sałatce czy też o tłustym pączku, dostarczą one do organizmu tyle samo kalorii zarówno rano, jak i po południu czy tez wieczorem. Faktycznie dietetycy zalecają jednak, aby optymalnie przez 2 godziny przed zaśnięciem powstrzymać się od jedzenia i pić w tym czasie tylko czystą wodę. Jednak dla osoby chodzącej spać przykładowo o godzinie 23:00 powstrzymywanie się od jedzenia aż od godziny 18:00 może przynieść więcej szkody niż pożytku. Taki wielogodzinny głód powtarzający się codziennie stanowi bowiem częstą przyczynę pojawiania się zaburzeń odżywiania czy też wahań poziomu cukru we krwi.

Mit nr 3 – jedząc słodycze nigdy nie schudniesz

Słodki smak jest lubiany przez zdecydowaną większość społeczeństwa, a całkowita eliminacja słodyczy na diecie odchudzającej może całkowicie zniweczyć wszelkie efekty. Jak to możliwe? Restrykcyjny jadłospis całkowicie pozbawiony słodkości może powodować mnóstwo frustracji, które w konsekwencji mogą doprowadzić do całkowitego porzucenia diety. A przecież lepiej jest pozwolić sobie na coś słodkiego na przykład raz na tydzień, aniżeli całkowicie zrezygnować z odchudzania. Co więcej, takie słodkie odstępstwo potrafi zdziałać cuda, jeśli chodzi o nastawienie do diety, która powinna przecież być przyjemna i łatwa do utrzymania w dłuższej perspektywie czasu. Aby jednak nie utrudnić sobie zbytnio odchudzania wybierz niskokaloryczny batonik lub suszone owoce, a unikaj kupowania dużych, zbiorczych opakowań ciastek bądź cukierków, które będą kusić do zjedzenia zbyt dużej ilości słodkości naraz.

Previous post Dieta w chorobach autoimmunologicznych